Wstrząśnięci lekarze odkryli na ciele małej Nikoli także wiele śladów wcześniejszego pobicia. Siniaki, zadrapania. Dziewczynka długo poleży w szpitalu.

Jej rodzice byli tak pijani, że nie dało się z nimi porozmawiać. Ojciec miał 1,5 prom. alkoholu, matka 2,2. Oboje dochodzą do siebie w izbie wytrzeźwień. Jak tylko zaczną kontaktować, prokurator postawi im zarzut znęcania się nad dzieckiem.