Dziennik Gazeta Prawana logo

Drogowcy piją, a dróg nie przybywa

12 października 2007, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Budowa autostrad się ślimaczy, a drogowcy balują. Ale mają powody! W Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w przyszłym roku będą spore podwyżki pensji i jeszcze więcej urzędników - pisze "Fakt".

Na pierwszy Polski Kongres Drogowy przyjechało 1000 drogowców. Zamiast asfaltu, lali wodę o tym, jak przyspieszyć budowę dróg w Polsce. Potem wlewali w siebie litry wódki. Przyłapał ich "Fakt".

Pierwsze skrzypce na balu drogowców grał szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad - Zbigniew Kotlarek. Osobiście doglądał, czy na stołach niczego nie brakuje i przywoływał kelnerów, by napełniali kieliszki. A goście opróżniali je w mgnieniu oka!

To im wychodzi znaczenie lepiej niż wykorzystywanie pieniędzy na budowę dróg. Do tej pory z Krajowego Funduszu Drogowego urzędnicy z GDDKiA zdołali wydać tylko 2 mld zł. Zostało im jeszcze 3,8 mld zł. Czy do końca roku zdążą je wydać, skoro zamiast pracować, wolą brylować na bankietach?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj