Rolnik w miejscowości Spore (Zachodniopomorskie) spokojnie jadł obiad w domu, kiedy usłyszał warkot własnego traktora. Kiedy wybiegł na podwórko, zobaczył w bramie... zaklinowany ciągnik z siewnikiem, który próbował uprowadzić złodziej.
Chwilę później mocnym ciosem powalił na ziemię miłośnika cudzej własności. Złodziej był na tyle pijany, że po prostu źle obliczył trasę wyjazdu ciągnika z siewnikiem i nie trafił w bramę.
Zawadził kołami o metalowe wsporniki i ugrzązł między nimi. Zaalarmowany gospodarz powalił złodzieja na ziemię i przytrzymał do czasu przyjazdu policjantów, których wezwała jego żona. Złodziej może spędzić w więzieniu nawet pięć lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|