Kazała robić pompki i biegać wokół strzelnicy w maskach gazowych. Teraz będzie mogła pochwalić się wyrokiem sądowym! 26-letnia podporucznik z jednostki wojskowej w Rozewiu została skazana za znęcanie się nad podległymi jej marynarzami.
Choć to przedstawicielka płci pięknej, z natury delikatnej i kruchej, chwilami zamieniała się w potwora. Panią porucznik szczególnie drażniło, gdy żołnierze przychodzili nieprzygotowani na zajęcia, albo kiedy nie słuchali się jej. Wtedy wymierzała karę.
Sąd nie był dla pani oficer łaskawy. Agnieszka A. dostała 10 miesięcy ograniczenia wolności w zawieszeniu na 2 lata. A to więcej niż domagała się dla niej prokuratura. Nie wiadomo czy żołnierka będzie się odwoływać. A ma taką możliwość - wyrok nie jest prawomocny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|