Dziennik Gazeta Prawana logo

Dożywocie za zabicie dwójki dzieci i ich ojca

12 października 2007, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przyszli w nocy. Bili siekierą, cięli nożami. Pozostawili po sobie zwłoki dwóch, kilkuletnich dziewczynek i ich ojca. Zabili, bo chcieli ukraść stary samochód. Sąd nie miał dla nich litości. Bracia - mordercy dostali po dożywociu.

Jedna z sióstr miała dwa lata, druga sześć. Rok temu na ich podwórko w Franciszkowie w Pilskiem weszli pijani mężczyźni, bracia Arkadiusz i Ernest Fojutowie.

Już wtedy wiedzieli, że jeśli kogoś zastaną w mieszkaniu, zabiją go. Ojca dzieci - swojego sąsiada - zatłukli siekierą i nożem. Na oczach dziewczynek. A potem bili dzieci tak długo, aż umarły.

Policja szybko złapała zwyrodnialców. Od razu przyznali się do zbrodni. Ukradli stary samochód i domowy sprzęt. Matka dzieci i żona zamordowanego przeżyła tylko dlatego, że nie było jej wtedy w domu.

Poznański sąd nie miał wątpliwości w sprawie kary. Decydując o dożywociu dodał, że mordercy nie mogą wyjść z więzienia na warunkowe zwolnienie wcześniej, niż po 45 latach. Pozwolił też na publikację nazwisk i twarzy zbrodniarzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj