Dziennik Gazeta Prawana logo

Myśliwce F-16 spóźnią się, bo się zepsuły

12 października 2007, 14:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Są szybsze od dźwięku, a mimo to spóźnią się o dwa dni. Bo się popsuły. Dwa pierwsze kupione przez Polskę myśliwce F-16 miały w poniedziałek wylądować w naszej najnowocześniejszej bazie wojskowej w Krzesinach pod Poznaniem. Wylądują, ale dopiero w środę.

Co się popsuło? Szwankowały silniki i systemy tankowania w locie. Problem nie byłby poważny, gdyby myśliwce miały do pokonania krótki dystans. Ale te wybierają się przez ocean. I gdyby w powietrzu okazało się, że nie da się zatankować, mielibyśmy swoje F-16, ale pod wodą, na dnie.

Tomasz Hypka, wydawca magazynu "Skrzydlatej Polski", podejrzewa, że były również problemy z systemem radarowym w maszynach.

Na oficjalne przyjęcie F-16 i tak będą musiały poczekać do czwartku. Wtedy w Krzesinach pojawi się prezydent Lech Kaczyński razem z żoną, która zostanie matką chrzestną samolotów.

A już 11 listopada myśliwce będzie mógł podziwiać każdy. Bo baza w Krzesinach otworzy swoje bramy dla zwiedzających.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj