W czasie swojej pierwszej pielgrzymki do Polski Benedykt XVI miał do pokonania papamobile tylko kilkadziesiąt kilometrów. Ale gdy jeszcze był kardynałem, wiele razy odwiedzał nasz kraj. Stąd jego doświadczenia i z polskimi drogami, i z polskimi użytkownikami dróg. Dlatego dziś apelował do rozsądku kierowców. Przypominał też, jak kruche jest życie.
"Zmarłych polecam miłosierdziu Bożemu, a dla rannych wypraszam łaskę wytrwania w cierpieniu. Kierowców zachęcam do ostrożnej jazdy" - powiedział po polsku do pielgrzymów z biało-czerwonymi flagami.
"Niech Matka Boża otacza wszystkich swoją opieką. Niech Bóg wam błogosławi" - zakończył.