Ziobro woli, żeby zamiast na dwa lata więzienia w zawieszeniu, sądy skazywały na przykład na dwa tygodnie za kratkami, ale bez odroczenia. "Chcemy, by przestępcy przeżyli szok" - tłumaczył minister.
Ale nie tylko sprawcy drobnych przestępstw powinni się bać. Sądy będą ostrzej karać bandytów i mafiosów - takie zmiany przewiduje rządowy projekt nowelizacji kodeksu karnego.
"Cała nowelizacja sprowadza się do tego, aby kara była sprawiedliwa, aby skutecznie odstraszała i izolowała tych, których nie da się odstraszyć. Na tym opiera się filozofia przygotowanych przez nas zmian" - powiedział Ziobro na wspólnej z premierem Jarosławem Kaczyńskim konferencji prasowej.
Proponowane zmiany zaczną obowiązywać najprawdopodobniej w I kwartale przyszłego roku.