Musisz zrobić badanie rentgenowskie? To lepiej się pospiesz. Od 1 stycznia aż 361 aparatów przestanie działać, bo nie ma pieniędzy, żeby je naprawić. Zostaną wyłączone dlatego, że są groźne dla zdrowia.
Na początku roku do szpitali weszły kontrole z Sanepidu. Okazało się, że aż tysiąc osiemset aparatów nie nadaje się do użytku. Szpitale dostały rok: albo na naprawę zepsutych rentgenów, albo kupienie nowych. Część placówek znalazła pieniądze i kupiło nowe aparaty. 1400 urządzeń zreperowano.
Jednak na 361 dyrektorom nie udało się znaleźć dodatkowych funduszy. Trzeba je więc wyłączyć. Co to oznacza dla pacjentów? Że będą musieli ustawić się w kilometrowych kolejkach na prześwietlenia do innych placówek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|