W górach cieplej niż w centrum kraju. Kto to widział, żeby jechać w góry po to, by się ogrzać. W stolicy jest poniżej 6 stopni "na minusie", a w górach rtęć spadła w termometrach tylko o jeden stopień poniżej zera. Żeby się bardziej ochłodzić, trzeba pojechać kolejką na Kasprowy. Tam minus osiem, ale mocno wieje. I tak źle i tak niedobrze...
Śnieg jeszcze jest, nawet całkiem sporo, np. w Tatrach na Hali Gąsienicowej 135 cm. Ale kto by chciał jeździć na nartach, skoro z nieba siąpi deszcz. Jak już ktoś
w polskie góry zawitał, niech lepiej przeczeka nad kufelkiem grzańca, albo placki po zbójnicku popije herbatką. Kawę też można, bo i tak w górach panuje niskie ciśnienie.
A tak w poważnym tonie, to GOPR informuje, że w Bieszczadach warunki w górnych partiach są trudne. Na Połoninie Wetlińskiej leży ok. 60 cm śniegu, wieje porywisty wiatr a widoczność nie przekracza 30 metrów. Wyprawy w góry w takich warunkach są możliwe, ale trzeba się do nich dobrze przygotować. Chodzi zwłaszcza o odpowiednie obuwie i ciepłą odzież.
Na najwyższych szczytach Bieszczadów nadal obowiązuje drugi, w pięciostopniowej skali, stopień zagrożenia lawinowego. Zagrożenie dotyczy m.in. masywów Tarnicy, Halicza, Szerokiego Wierchu oraz Małej i Wielkiej Rawki. Wyciągi pracują na trasach narciarskich m.in. w Arłamowie, Bystrem k. Baligrodu, Weremieniu k. Leska oraz w Ustrzykach Dolnych.
A tak w poważnym tonie, to GOPR informuje, że w Bieszczadach warunki w górnych partiach są trudne. Na Połoninie Wetlińskiej leży ok. 60 cm śniegu, wieje porywisty wiatr a widoczność nie przekracza 30 metrów. Wyprawy w góry w takich warunkach są możliwe, ale trzeba się do nich dobrze przygotować. Chodzi zwłaszcza o odpowiednie obuwie i ciepłą odzież.
Na najwyższych szczytach Bieszczadów nadal obowiązuje drugi, w pięciostopniowej skali, stopień zagrożenia lawinowego. Zagrożenie dotyczy m.in. masywów Tarnicy, Halicza, Szerokiego Wierchu oraz Małej i Wielkiej Rawki. Wyciągi pracują na trasach narciarskich m.in. w Arłamowie, Bystrem k. Baligrodu, Weremieniu k. Leska oraz w Ustrzykach Dolnych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl