3,5-letnia dziewczynka nie żyje, a jej trzyletnia koleżanka jest w stanie krytycznym. Dzieci wpadły do oczka wodnego w gospodarstwie agroturystycznym. Ta tragedia wydarzyła się w jednej z mazowieckich wsi.
Po południu dziewczynki bawiły się w gospodarstwie we wsi Rembelszczyzna. 3,5-letnia córeczka właścicielki kompleksu i trzyletnia córeczka jej przyjaciółki doszły same na pomost nad oczkiem wodnym. Potem obie wpadły do wody.
Mimo szybkiej reanimacji, nie udało się uratować starszej dziewczynki. Młodsza jest w stanie krytycznym. Policja ustala, dlaczego tak małe dzieci - bez żadnej opieki - bawiły się nad wodą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|