Niedawny doradca prezydenta Kaczyńskiego i były szef jego kancelarii Andrzej Urbański nie musi wyprowadzać się z gabinetu prezesa TVP. Rada nadzorcza telewizji publicznej oficjalnie wybrała dotychczasowego tymczasowego szefa na następcę Bronisława Wildsteina.
Rada Nadzorcza Telewizji Polskiej wybrała Urbańskiego po wysłuchaniu wszystkich trzech kandydatów na stanowisko prezesa, dopuszczonych do konkursu. Oprócz Urbańskiego byli to reżyser Dariusz Zawiślak i dziennikarz Andrzej Szmak. Wszystkich chętnych było 11, ale nie spełnili warunków.
Andrzej Urbański ponad miesiąc był tymczasowym szefem telewizji, po odwołaniu z funkcji prezesa Bronisława Wildsteina. Decyzja o powołaniu wieloletniego współpracownika Lecha Kaczyńskiego na to stanowisko, podzieliła polityków. Wielu z nich uważało, że powierzenie aktywnemu politykowi funkcji prezesa TVP oznacza upolitycznienie telewizji publicznej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|