Codzienność polskich kolei jest przerażająca. Świadczą o tym nagrania z kamer zamontowanych w podmiejskich pocigach kursujących pod Warszawą. Koleje Mazowieckie, chcąc wypowiedzieć
wojnę chuliganom niszczącym pociągi, zamontowały w kilkunastu składach monitoring. To, co zarejestrowały kamery, przyprawia o dreszcze - pisze "Fakt".
Na jednym filmie widać, jak dwóch osiłków niszczy cały przedział. Przez kilkanaście minut wandale demolują oświetlenie, niszczą siedzenia i plastikowe elementy wykończenia. W tym czasie
bezbronni pasażerowie drżą o swoje bezpieczeństwo. Kolejne nagranie przypomina zdjęcia z alkoholowej libacji. Grupa pijanych mężczyzn pije wódkę i piwo, pali w wagonie papierosy. Ludzie
boją się reagować.
"Nagrania z kamer będziemy przekazywać policji, która zajmie się wandalami. Już nie będą czuć się bezpiecznie" - mówi Donata Nowakowska, rzecznik Kolei Mazowieckich.