Wypadek Na targach ogrodniczych w Trzciance (Wielkopolska). Wiatr poderwał dmuchany zamek, na którym bawiły się ich dzieci. Maluchy spadły na trawę. 5-letnia dziewczynka złamała rękę, a jej koleżanka uderzyła głową o ziemię. Lekarze podejrzewają u niej wstrząs mózgu.
Trzecie dziecko, które razem z zamkiem poleciało w górę ma tylko kilka siniaków i zadrapań. "Dmuchany zamek był atrakcją targów ogrodniczych w Trzciance pod Nowym Tomyślem. Niestety pracownicy źle go przymocowali" - informuje policja.
Wiatr uniósł zamek w powietrze. Olbrzymia zabawka zahaczyła o linie wysokiego napięcia, a potem z impetem runęła na zaparkowane samochody. Dzieci, które skakały na dmuchanym zamku, spadły na trawnik.
Pracownicy firmy, którzy przymocowali zamek od ziemi, prawdopodobnie odpowiedzą przed sądem za narażenie maluchów na utratę zdrowia i życia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|