117 nagrobków i pomników zniszczyli czterej pijani mężczyźni na cmentarzu w Zduńskiej Woli (Łódzkie). Przewracali je, rzucali zniczami. Myśleli, że pod osłoną nocy są bezkarni. Dziś na trzy miesiące trafili do aresztu.
Mieszkańcy domów niedaleko cmentarza słyszeli odgłosy dzikiej "zabawy" pijanych mężczyzn. Zaalarmowali policję. Mundurowi w okolicy cmentarza zatrzymali czterech pijanych mężczyzn. Najmłodszy z nich ma 17 lat, najstarszy 32.
Wandale wcześniej mieli już konflikt z prawem. 32-latek odsiadywał wyrok za kradzieże i włamania. Pozostali jeszcze jako nieletni byli karani za drobne kradzieże.
Jak ustaliła policja, mężczyźni zniszczyli cmentarz, wracając z alkoholem na imprezę "osiemnastkową". Pomysł, aby wejść na cmentarz i porozbijać nagrobki, podsunął pozostałym 19-latek. Teraz wszystkim grozi pięć lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|