Od stojących przy drodze dziewczyn zgarniali pieniądze "za opiekę". Interes bandytów z Ostrowa Wielkopolskiego szedł tak dobrze, że na pracy tirówek zarobili prawie milion zł. Teraz siedzą już za kratami. Przed sądem staną członkowie dwóch gangów, w tym kobieta, która również ściągała pieniądze od prostytutek.
Stojące przy drogach prostytutki - Polki, Bułgarki i Ukrainki - część pieniędzy od klientów musiały oddawać dwóm gangom z Ostrowa Wielkopolskiego.
Jak informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kaliszu, Janusz Walczak, śledczy sporządzili już akt oskarżenia. Przed sądem stanie 10 bandytów, Polacy i Bułgarzy. Jeden z oskarżonych, 33-letni Maciej B., na prostytutkach zarobił około 360 tys. zł. Jego podwładni wymusili od tirówek łącznie ok. 550 tys. zł.
Wszystkim grozi do trzech lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|