Dziennik Gazeta Prawana logo

Ponad 60 osób może być zarażonych włośnicą

13 października 2007, 15:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Coraz więcej chorych na włośnicę w Zachodniopomorskiem. Do szpitala w Szczecinie trafiły już 33 osoby, a 35 jest pod obserwacją w swoich domach. Dopiero wyniki badań wyjaśnią, czy są zarażone włośnicą. Wszyscy jedli surową kiełbasę, wyprodukowaną przez firmę z Kamienia Pomorskiego.

Niestety, chorych może być jeszcze więcej, bo okres wylęgania włośnicy może trwać nawet 45 dni. Zatem, skoro pierwsi chorzy zaczęli się zgłaszać do lekarzy na początku czerwca, to kolejni zarażeni mogą się ujawniać aż do końca miesiąca.

W szczecińskim szpitalu wojewódzkim jest tak dużo zakażonych, że na oddziale zakaźnym zabrakło dla nich miejsca. Dlatego część z nich trzeba było umieścić na oddziale wewnętrznym. Lekarze oceniają ich stan jako średnio ciężki. Na wszelki wypadek na przyjęcie kolejnych chorych przygotowały się już inne szpitale w Szczecinie.

Pacjenci, którzy są pod obserwacją w domach, muszą się spodziewać wizyty pracowników sanepidu. Nie wiadomo jeszcze, czy są chorzy, ale wiadomo, że oni również jedli tę samą, zakażoną kiełbasę. Nie mają jeszcze objawów choroby, ale sanepid woli dmuchać na zimne.

Inspektorzy skontrolowali oczywiście firmę w Kamieniu Pomorskim, w której wyprodukowano felerną kiełbasę, a także sklepy, które ją sprzedawały. Ale tam nie ma już niczego niebezpiecznego dla zdrowia. Na wszelki wypadek producent wędlin dostał zakaz wytwarzania surowych i półsurowych wędlin. Skontrolowane zostały też ubojnie, z których mogło pochodzić mięso na kiełbasę. Tam także nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości.

Sprawą już zajęła się prokuratura w Kamieniu Pomorskim. I nic dziwnego, bo włośnica to bardzo groźna choroba. Może prowadzić nawet do śmierci. Wywołują ją larwy i dojrzałe postacie włośnia - nicienia o długości od półtora do trzech milimetrów. Zarazić się nią można, jedząc surową lub niedogotowaną, zakażoną nicieniami wieprzowinę lub dziczyznę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj