Dziennik Gazeta Prawana logo

Przez lekkomyślność kierowcy cztery osoby nie żyją

13 października 2007, 16:08
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Lekkomyślność kierowcy przyczyną tragedii pod Radomiem. Cztery osoby nie żyją, a cztery są ranne. Wszystko dlatego, że kierowca busa za bardzo się spieszył. Nie chciał jechać zbyt wolno i wyprzedał po sznur TIR-ów. Nie udało się. Bus nie zdążył zjechać na swój pas i zderzył się z osobowym volkswagenem.

To właśnie pasażerowie samochodu osobowego zginęli. Na miejscu. Bus uderzył ich z takim impetem, że czterech młodych mężczyzn nie miało żadnych szans na przeżycie.

"Kierowca busa i jego trzech pasażerów trafili do szpitala" - informuje policja, która jest niemal pewna, że to kierowca busa jest winien tragedii. Dlaczego? Bo mu się spieszyło, a przed nim ciągnął się sznur TIR-ów.

Zniecierpliwiony kierowca busa postanowił wyprzedzić ciężarówki. Ale nie zdążył już wrócić na swój pas, bo uderzył z impetem jadącego z naprzeciwka volkswagena.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj