Specjaliści od pogody zapowiadają lekkie ochłodzenie. Lekkie, bo temperatura spadnie zaledwie do 28 stopni Celsjusza. "Upały utrzymają się do końca przyszłego tygodnia. We wschodniej Małopolsce będzie nawet 36 stopni" - twierdzą meteorolodzy.

Jeśli ktoś nie lubi takiego gorąca, nie ma wyjścia - musi jechać nad morze. Na samym wybrzeżu przez najbliższe dwa tygodnie ma być najchłodniej. "Będzie tam trochę ponad 20 stopni Celsjusza" - przewidują synoptycy. Ostrzegają, że upały idą w parze z burzami.