Dziennik Gazeta Prawana logo

Przebieraniec łapał kierowców na radar

13 października 2007, 16:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26-letni Daniel K. spod Zamościa postanowił sprawdzić, jak to jest być policjantem. A że popołudniami na wsi nie ma co robić, swój plan z radością wcielił w życie. Wyposażony w odblaskową kamizelkę i przyrząd udający radar, zatrzymywał samochody...

Kierowcy byli zaskoczeni, bo we wsi Jacnia (woj. lubelskie) patrolu nie widzieli od dawna. Rozpędzeni, hamowali z piskiem opon. Obawiali się słonych mandatów, ale strach szybko mijał. Okazało się bowiem, że "policjant" wymachuje uchwytem od telefonu, a lizak to oderwany od przyczepy odblask.

Zdenerwowani kierowcy pukali się w czoło i odjeżdżali, ale jeden z nastraszonych postanowił powiadomić prawdziwych mundurowych. Zabawa szybko się skończyła. Daniel K. już nie kontroluje. Nudzi się w policyjnym areszcie. Okazało się, że fantazji dodawał mu alkohol - miał w organizmie dwa promile.

Teraz nad losem 26-latka głowi się prokuratura. Przebieraniec usłyszy najpewniej zarzut podawania się za funkcjonariusza publicznego, za co grozi rok więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj