Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijana Julia wspinała się do zalanego Romea

13 października 2007, 16:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jak wygląda "Romeo i Julia" po polsku? Oboje są pijani, a "Julia" bełkocze coś na "k..." i "ch...". Kamery monitoringu na warszawskiej Pradze nagrały w nocy żałosną parodię dramatu Szekspira. "Julia" wspinała się na balkon do "Romea". Policjanci nie zdążyli przyjechać na czas i niestety "Julia" spadła.

Polska "Julia" to 17-letnia Urszula M. z Warszawy. Dziewczyna jest nieszczęśliwie zakochana w 20-letnim "Romeo", który tak naprawdę nazywa się Krzysztof W. Ten ostatni urządzał sobie w nocy libację w mieszkaniu na drugim piętrze kamienicy przy ulicy Ząbkowskiej. Urszula M. bardzo chciała się spotkać ze swoim ukochanym, ale ten był nieczuły na jej wulgarne nagabywania sprzed bloku.

W końcu dziewczyna postanowiła dostać się do mieszkania ukochanego podstępem.

Chciała wejść do niego przez balkon. Najpierw niezdarnie wspinała się po szyldzie reklamowym sklepu na parterze. Niestety, jej nadwątlone alkoholem mięśnie nie wytrzymały próby i dziewczyna spadła. Spróbowała więc znów. Zaczęła się wspinać po kratach okiennych. Jednak gdy osiągnęła wysokość pierwszego piętra, znów runęła na chodnik. Tym razem już nie miała siły się ruszyć.

Wtedy do akcji wkroczyła kolejna osoba dramatu - kompletnie pijany przechodzień. Zaczął dziewczynę cucić, pocieszać i głaskać. Szopkę przerwała policja i pogotowie ratunkowe. Okazało się, że dziewczynie nic nie jest. Ale ponieważ zachowywała się agresywnie i zwracała się do policjantów w obelżywych słowach, trzeba było ją zabrać na komisariat. Żeby wyjaśnić całą sprawę, na komendę pojechał również jej ukochany. On też zaczął się awanturować. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że Urszula M. miała 1,6 promila, a Krzysztof W. - 2,2 promila.

Miłosna przygoda "Romea" i "Julii" z Warszawy skończyła się w izbie wytrzeźwień.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Pietrzak
radca prawny, partner w kancelarii InBonum, mediator. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, obsłudze spółek handlowych i podmiotów medycznych, fot. Materiały prasowe
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDziwny przetarg kancelarii Tuska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj