Z niemal podziemnej sceny rapu do parlamentu
Balendra Shah urodził się w Katmandu. Z wykształcenia inżynier, sławę zdobył w 2013 roku, wygrywając popularną bitwę rapową. Jego teksty trafiały w frustrację młodych Nepalczyków zmęczonych korupcją i brakiem perspektyw. Hit „Balidan" (Poświęcenie) obejrzano na YouTube 14 milionów razy. Wyróżniał się charakterystycznym wizerunkiem – kwadratowe czarne okulary, czarny blezer i czarne spodnie.
Burmistrz, który kazał burzyć
W 2022 roku Shah wygrał wybory na burmistrza Katmandu jako niezależny kandydat, pokonując partie dominujące od dekad. Na stanowisku zasłynął z burzenia nielegalnych budynków – rozładował korki, ale ściągnął na siebie krytykę handlarzy ulicznych i mieszkańców nieformalnych osiedli. Human Rights Watch zwracało uwagę na nieproporcjonalną siłę stosowaną wobec sprzedawców.
Piosenka, która stała się hymnem rewolty wśród Nepalczyków
We wrześniu 2024 roku Nepal ogarnęły protesty, w których zginęło 77 osób – wielu z nich zastrzelili policjanci. Demonstranci, wściekli na korupcję i bezrobocie, skandowali na ulicach utwór Shaha "Nepal Haseko" ("Uśmiechnięty Nepal"). Piosenka przez tygodnie rozbrzmiewała w domach i na placach. Shah stał się głosem pokolenia, które domagało się zmiany.
Kampania rapera bez kamer
W wyborach parlamentarnych Shah startował jako kandydat Rastriya Swatantra Party (RSP) na premiera. Prowadził kampanię w sposób niekonwencjonalny – unikał tradycyjnych mediów, komunikując się z wyborcami przez posty w social mediach. Obiecał walkę z korupcją, reformę sądownictwa i 1,2 mln nowych miejsc pracy. Krytycy zarzucali mu, że taka strategia pozwoliła uniknąć niewygodnych pytań. Nie przeszkodziło to w miażdżącym zwycięstwie – Shah pokonał nawet byłego premiera KP Sharmę Oliego w jego własnym okręgu.
Góra wyzwań przed rapującym premierem Nepalu
Nepal zmaga się z chronicznym bezrobociem, słabą gospodarką i skutkami wojny na Bliskim Wschodzie, gdzie pracują miliony Nepalczyków. Partia RSP ma zaledwie cztery lata i żadnego doświadczenia w rządzeniu na szczeblu centralnym. Dochodzi do tego polityczny ładunek wybuchowy – komisja śledcza badająca zeszłoroczne protesty zaleciła postawienie byłego premiera Oliego przed sądem. Decyzja w tej sprawie leży teraz w rękach nowego rządu.
Tuż przed zaprzysiężeniem Shah wypuścił nowy utwór. "Niepodzielny Nepalczyk, tym razem tworzona jest historia" – rapował w piosence, która w kilka godzin zdobyła ponad dwa miliony wyświetleń. Pytanie, czy rządzenie krajem uda mu się równie dobrze co zdobywanie publiczności.
Źródło: BBC