W oświadczeniu określono tę ustawę jako "krok w dobrym kierunku". Podkreślono jednak, że "nie spełnia oczekiwań, gdyż opiera się na odsetku odmów jako kryterium uczestnictwa w programie (ruchu bezwizowego)".
Według przyjętego w ustawie kryterium, tylko te państwa, w których odsetek odmów nie przekroczył 10 procent zostały dopuszczone do ruchu bezwizowego. Spośród nowych państw Unii Europejskiej kryterium to spełniają Czechy i Estonia.
Krytycy kryterium odsetka odmów zwracają uwagę, że jest ono arbitralne, gdyż o odmowach decydują urzędnicy w konsulatach USA. Podejmują oni decyzje w bardzo krótkim czasie na podstawie rozmowy z wnioskodawcą i jest to decyzja uznaniowa. Nawet nie muszą jej uzasadniać.
"Będziemy nadal działać na rzecz polityki wizowej, która uznaje nasze wspólne cele w zakresie bezpieczeństwa, gospodarki i polityki zagranicznej. Jako członkowie Unii Europejskiej i zdecydowani sojusznicy USA uważamy, że powodzenie tego przedsięwzięcia jest bardzo ważnym narzędziem umacniania naszego sojuszu transatlantyckiego bez rozróżniania między państwami - członkami UE" - stwierdza oświadczenie sześciu ambasad.
Oprócz naszej ambasady oświadczenie podpisały poselstwa Czech, Łotwy, Litwy, Rumunii i Słowacji. Oświadczenia nie podpisała ambasada Estonii.