Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja tropi plantacje konopi na Dolnym Śląsku

8 września 2010, 11:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 kilogramów marihuany - o wartości blisko 200 tysięcy złotych - mogła wyprodukować plantacja, którą w okolicach Lubina zlikwidowała policja. Na plantacji rosły krzaki wysokości blisko trzech metrów.

Plantacja była niedostrzegalna z zewnątrz, gdyż właściciel ulokował ją w przydomowej szklarni, w jednej z miejscowości w okolicach Lubina na Dolnym Śląsku. "Plantator" wyposażył szklarnię w specjalny, profesjonalny sprzęt do naświetlania i ogrzewania roślin.

29-letni mężczyzna, który zorganizował to lukratywne - choć nielegalne - przedsięwzięcie, trafił do aresztu. Grozi mu osiem lat więzienia za uprawę znacznej ilości środków odurzających.

Na Dolnym Śląsku podobne plantacje stają się dość powszechnym zjawiskiem. Policja wykryła je m.in. pod Oleśnica, gdzie posadzono około 300 krzewów, i w okolicach Świdnicy, gdzie plantator doglądał pół tysiąca roślin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj