Dramatyczne wydarzenia na autostrady koło Berlina relacjonuje pilotka wycieczki, która wracała do Polski. Opowiada, że w polski autokar uderzył czerwony samochód. "Kierowca próbował uciekać w lewo" - mówi. Tam jednak już nie było miejsca...
"Nasz autokar jechał prosto autostradą i z boku nagle wyjechał czerwony samochód uderzając nas. Kierowca próbował uciekać w lewo" - opowiadała w TVN24 pilotka wycieczki ze Złocieńca, która wracała autokarem z Hiszpanii. W tragicznym wypadku koło niemieckiej stolicy zginęło 13 osób.
Polacy wracający z wypadu na Półwysep Iberyjski byli w dobrych humorach. "Dwie godziny wcześniej mieliśmy postój, rozmawialiśmy. Każdy się cieszył, ze już wraca" - tak wspominała momenty przed katastrofą.
Tragiczne wydarzenia rozegrały się w błyskawicznym tempie - opowiadała pilotka, która należy do osób lżej rannych w tym wypadku
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Powiązane