Dziennik Gazeta Prawana logo

Na kolei awarii nie ma, ale opóźnienia jak były, tak są

3 grudnia 2010, 08:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polskim pociągom skończą się tory
Polskim pociągom skończą się tory/Inne
W sieci kolejowej nie ma nowych uszkodzeń, więc ruch pociągów wraca do normy. Pasażerowie muszą się jednak liczyć z awariami taboru, a więc i opóźnieniami - powiedział rzecznik PKP PLK Krzysztof Łańcucki.

Jak wyjaśnił, uszkodzeń nie przybywa, ponieważ przestał padać śnieg. To właśnie obfite opady były przyczyną znacznej części awarii infrastruktury kolejowej w tym tygodniu - ubity śnieg blokował rozjazdy kolejowe uniemożliwiając pociągom przejazd. To, oraz pękające od mrozu szyny i uszkodzony tabor, powodowało nawet kilkugodzinne opóźnienia pociągów.

Kolejarze nadal borykają się ze skutkami czwartkowych awarii. "Jeździmy po całym kraju i naprawiamy co się da, ale to potrwa. Możliwe są więc echa wczorajszych opóźnień. Oznacza to, że pociąg może się spóźnić do kilkunastu minut" - powiedział Łańcucki.

Dodał, że opóźnienia mogą być większe, jeśli zepsuje się tabor. "Tylko wczoraj odnotowaliśmy około 200 przypadków takich awarii. Najczęściej psują się lokomotywy i elektryczne zespoły trakcyjne" - powiedział rzecznik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj