Dziennik Gazeta Prawana logo

Makabryczne metody przedszkolanki z Kielc: krzyk, szantaż i wyrywanie włosów

2 czerwca 2011, 07:37
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Makabryczne metody przedszkolanki z Kielc: krzyk, szantaż i wyrywanie włosów
Shutterstock
Nauczycielka z przedszkola integracyjnego w Kielcach wyrwała włosy dziecku, by je zdyscyplinować. Sąd skazał ją na grzywnę. Kobieta nadal pracuje w przedszkolu, informuje "Gazeta Wyborcza".

Przedszkolanka broniła się, że włosy "same wypadły", bo chłopiec leczył się na alergię skóry.

Podczas przesłuchań i procesu wyszły na jaw bulwersujące fakty. Okazało się, że pracująca od 20 lat "wychowawczyni" od dawna zmuszała siłą, krzykiem i szantażem dzieci do jedzenia, zamykała je w toalecie, ciągnęła za uszy i włosy.

Na podstawie zeznań prokuratura wszczęła kolejne śledztwo - w sprawie znęcania się psychicznego i fizycznego nad dziećmi. Postępowanie trwa, a kobieta... nadal pracuje w przedszkolu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj