Dziennik Gazeta Prawana logo

Probosz bijący uczniów znowu w sądzie

30 listopada 2011, 12:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Probosz bijący uczniów znowu w sądzie
Shutterstock
Bił po twarzy i wielokrotnie szarpał uczniów, a teraz odpowie za to przed sądem. Prokuratura w Nysie skierowała akt oskarżenia przeciwko proboszczowi, który uczy religii w szkole podstawowej. Zarzuty, które usłyszy to: spowodowanie obrażeń i naruszenie nietykalności cielesnej uczniów.

"Księdzu zarzucamy dwa czyny popełnione na szkodę dwóch 12-latków. W jednym przypadku chodzi o spowodowanie lekkich obrażeń ciała, w drugim doszło do naruszenia nietykalności cielesnej małoletniego" - oświadczyła prokurator.

Do zdarzeń opisanych w akcie oskarżenia miało dojść w marcu podczas lekcji religii w szkole w powiecie nyskim. Ksiądz miał uderzyć w twarz dziecko, które przeszkadzało w prowadzeniu zajęć. O zdarzeniu policję, prokuraturę i kuratorium powiadomiła matka chłopca.

Prokuratura w Nysie, po przeprowadzonym śledztwie, najpierw umorzyła postępowanie w tej sprawie. Po informacjach w prasie, że podobnych zdarzeń mogło być więcej, prokuratura okręgowa zdecydowała, że w sprawie nie zgromadzono wystarczającego materiału dowodowego, i zaleciła wznowienie śledztwa, co zaowocowało oskarżeniem księdza.

"Materiał dowodowy zebrany w tej sprawie w wysokim stopniu uprawdopodobnił skierowanie do sądu aktu oskarżenia" - zaznaczyła Kawecka.

Dodała, że w sprawie występowało jeszcze sześć innych pokrzywdzonych osób, ale ich sprawy zostały umorzone ze względu na przedawnienie ścigania. "Ci pokrzywdzeni nie mieli obrażeń, została tylko naruszona ich nietykalność. Taki czyn jest nisko zagrożony i bardzo szybko się przedawnia - co zdarzyło się w tym przypadku" - wyjaśniła prokurator.

Łukasz Woźniak z biura prasowego diecezji opolskiej zaznaczył, w rozmowie z PAP, że ksiądz nie uczy już religii w szkole. "W momencie, kiedy dowiedzieliśmy się o tym zdarzeniu, zrobiliśmy to, co mogliśmy zrobić - czyli zawiesić ks. Michałowi misję kanoniczną. Do szkoły został skierowany inny katecheta" - powiedział Woźniak.

Dodał, że opolska kuria "wyraża ubolewanie, że takie rzeczy się zdarzyły" i z dalszymi czynnościami czeka na rozwój wypadków. "Ks. Michał jest dalej proboszczem w parafii w Sidzinie, z podejmowaniem dalszych działań czekamy do tego, jak skończy się sprawa w sądzie" - zapowiedział Woźniak.

Za zarzucane mu czyny księdzu grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo więzienia do dwóch lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj