Dziennik Gazeta Prawana logo

Mają podejrzanego o morderstwo taksówkarza

23 grudnia 2011, 09:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mają podejrzanego o morderstwo taksówkarza
Shutterstock
Już go dopadli. Policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o zabójstwo taksówkarza w Częstochowie. To 29-letni mieszkaniec powiatu częstochowskiego. Usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Grozi mu nawet dożywocie.

"Ze wstępnych ustaleń wynika, że morderstwa dokonano z motywów rabunkowych. Prawdopodobnie chodziło o bardzo niewielkie pieniądze" - powiedziała w piątek PAP rzeczniczka częstochowskiej policji podinspektor Joanna Lazar.

Do zatrzymania sprawcy doszło w Częstochowie, na podstawie operacyjnych ustaleń policjantów. Wcześniej policja upubliczniła wizerunek mężczyzny, zarejestrowany przez kamery przemysłowe przed częstochowskim hipermarketem, gdzie ostatni raz widziano taksówkarza. To właśnie mężczyzna sfotografowany przez kamery okazał się prawdopodobnym sprawcą morderstwa.

Z ustaleń śledztwa wynika, że morderca nie znał wcześniej ofiary - wybrał taksówkarza przypadkowo.

Zwłoki taksówkarza - mieszkańca powiatu częstochowskiego - znaleziono we wtorek rano przy polnej drodze w Rędzinach koło Częstochowy. Już pierwsze oględziny wskazały, że mężczyzna zginął na skutek licznych ran, które powstały od ciosów zadanych nożem.

Mniej więcej w tym samym czasie znaleziono należącą do zamordowanego charakterystyczną taksówkę o numerze bocznym 1222. Granatowy opel astra z białą klapą silnika oraz czerwonym przednim błotnikiem został porzucony na peryferiach Częstochowy.

Śledczy ustalili, że taksówkarz ostatni raz był widziany przy częstochowskim hipermarkecie Tesco przy ulicy Drogowców. Było to w nocy z 19 na 20 grudnia, mniej więcej pół godziny po północy.

Przy wejściu do hipermarketu znajdował się wówczas mężczyzna z plecakiem, w ciemnej kurtce. Policjanci od początku podejrzewali, że może on mieć związek z zabójstwem. W czwartek, za zgodą prokuratury, na stronach internetowych częstochowskiej i śląskiej policji opublikowano jego wizerunek. Śledztwo potwierdziło, że to prawdopodobnie ten mężczyzna dokonał zabójstwa.

Policjanci zabezpieczyli też charakterystyczny nóż, którym - według ustaleń śledczych - dokonano zabójstwa. Na nożu znajduje się napis "Stainless Steel Dragon".

Podejrzany złożył wyjaśnienia. Policja nie ujawnia na razie, czy przyznał się do morderstwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj