Dziennik Gazeta Prawana logo

Bisztynek dostanie pieniądze od województwa. "Kropla w morzu potrzeb"

11 lipca 2012, 12:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władze warmińsko-mazurskiego przekażą, zniszczonemu przez grad Bisztynkowi, milion złotych. Władze miasta twierdzą jednak, że to kropla w morzu potrzeb, bo szkody wyceniane są na dziewięć milionów złotych.

Samorząd województwa warmińsko-mazurskiego przekaże w środę 1 mln zł na remonty budynków użyteczności publicznej w Bisztynku, uszkodzonych przez niedawne gradobicie - poinformował PAP marszałek Jacek Protas po spotkaniu z władzami poszkodowanej gminy.

O możliwej skali pomocy przy likwidacji szkód spowodowanych nawałnicą z gradobiciem, które przeszły 4 lipca nad Bisztynkiem, rozmawiali we środę w tamtejszym urzędzie gminy marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Jacek Protas i burmistrz Jan Wójcik. Padający ok. 10 min. grad wielkości kurzych jaj uszkodził tam dachy 14 obiektów użyteczności publicznej, 330 budynków mieszkalnych i 700 gospodarczych oraz kilkaset samochodów.

Po spotkaniu marszałek Protas poinformował PAP, że na prośbę poszkodowanej gminy zarząd województwa jeszcze w środę przekaże pomoc wysokości 1 mln zł na likwidację szkód w obiektach użyteczności publicznej. Pieniądze mają być przeznaczone na budynki: urzędu gminy, ośrodka pomocy społecznej, ośrodka kultury, biblioteki, zakładu gospodarki komunalnej, ośrodka zdrowia i pogotowia, zabytkową Bramę Lidzbarską oraz komisariat policji i strażnicę OSP.

- powiedział PAP burmistrz Jan Wójcik. Jak przyznał, pomoc finansową zadeklarowało już wiele samorządów gminnych, ale te pieniądze nie wpłynęły jeszcze na konto Bisztynka. Za pośrednictwem wojewody poszkodowana gmina zwróciła się także do ministra edukacji o 1 mln zł na naprawę zniszczonego przez gradobicie budynku gimnazjum i szkoły podstawowej.

Władze Bisztynka nadal apelują o przekazywanie materiałów budowlanych, głównie dachówek i farb. Szukają także firm dekarskich, które podejmą się napraw zniszczonych dachów. Pod koniec ubiegłego tygodnia wojewoda warmińsko-mazurski Marian Podziewski przekazał gminie 380 tys. zł na wypłatę zapomóg dla tych rodzin, których gospodarstwa domowe najbardziej ucierpiały. Jak zapewniły władze gminy, większość tych pieniędzy już wypłacono.

Straty ponieśli także rolnicy z okolic Bisztynka - grad i nawałnica zniszczyły około 3,5 tys. ha upraw rolnych, głównie rzepaku oraz budynki w 56 gospodarstwach. Wojewoda zadeklarował poszkodowanym pomoc w uzyskaniu preferencyjnych kredytów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj