Znana feministka jest wściekła na 40 posłów PO, którzy zagłosowali za projektem ustawy Solidarnej Polski zaostrzającą przepisy aborcyjne. "Jestem pewna, że każdy z tych facetów, gdyby sam się znalazł w takiej sytuacji, to pomknąłby, żeby przerwać ciążę" - powiedziała Kazimiera Szczuka.
Nie dość, że Szczuka ostro zaatakowała posłów Platformy, to jeszcze dostało się ich... żonom.
- stwierdziła działaczka feministyczna na antenie Polskiego Radia w programie "Sterniczki".
Jej zdaniem największym beneficjentem całego zamieszania jest Bronisław Komorowski, który objawił się jako obrońca zdrowego rozsądku.
- mówiła zdenerwowana Szczuka.
Ma ona także pretensje do konserwatywnych posłów PO za język, którego używali.
- zakończyła Szczuka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polskie Radio
Powiązane
Zobacz
|