Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot grzmi z mównicy: PO to dziś Policja Obywatelska!

12 października 2012, 14:27
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Janusz Palikot
Janusz Palikot/PAP/EPA
Najsłabsze wystąpienie Donalda Tuska, jakie słyszałem - tak piątkowe tzw. drugie expose szefa rządu ocenił Janusz Palikot. Według lidera RP premierowi zabrakło wiary i przekonania, by przedstawić realny projekt polityczny, za którym staną obywatele.

- powiedział lider Ruchu Palikota.

Tusk obiecuje kobietom dłuższy macierzyński i grozi palcem posłom PO>>>>

- ocenił Palikot.

Według niego tej energii zabrakło Tuskowi być może także dlatego, że premier rzeczywiście nie ma wizji, jak prowadzić kraj w czasie kryzysu.

Tymczasem - jak mówił szef RP - Polacy potrzebują wizji nowoczesnego państwa, opartego o prawa obywateli i wolność. - zwrócił się polityk Ruchu do Tuska.

W ocenie Palikota miarą nowoczesnego państwa - oprócz wolności - jest także równość, szczególnie ekonomiczna. O tym szef rządu - jego zdaniem - w piątek nic praktycznie nie powiedział.

Elementem nowoczesnego państwa jest też - według Palikota - przyjazne państwo. Podkreślał, że ono nic nie kosztuje, bo wystarczy by urzędnicy służyli obywatelom pomocą, a nie ich kontrolowali.

W tym kontekście pytał premiera, czy zlikwidował CBA. Powiedział też, że w Polsce jeszcze - podkreślił polityk.

Według niego PO pokazała także, że nie ma żadnej wolności, jeśli chodzi o prawo kobiet do decyzji o tym czy dokonają aborcji, czy nie. Nawiązał w ten sposób do głosowania w sprawie projektu autorstwa Solidarnej Polski zaostrzającego przepisy aborcyjne. Za dalszymi pracami nad projektem opowiedziało się m.in. 40 posłów Platformy.

- krzyczał Palikot z mównicy sejmowej.

Liderowi RP podobała się natomiast w wystąpieniu premiera zapowiedź programu "Inwestycje polskie"; podpisałby się także - jak mówił - pod dążeniem europejskim, pod paktem stabilizacyjnym, który zaproponowała Europa. - powiedział.

Na koniec wystąpienia Palikot przypomniał, że RP poparł rządową reformę podwyższającą wiek emerytalny do 67. roku życia pod trzema warunkami: waloryzacji progów dochodowych uprawniających do pomocy społecznej, utworzenia funduszu żłobkowego oraz wprowadzenia obowiązkowych badań zdrowotnych po 60. roku życia na koszt systemu. - mówił Palikot. Dodał, że dwóch pozostałych warunków rząd nie zrealizował.

- zwrócił się do premiera

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj