Dziennik Gazeta Prawana logo

Klich o katastrofie smoleńskiej: Rosjanie kłamali w śledztwie

8 kwietnia 2013, 11:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Edmund Klich
Klich o śledztwie smoleńskim: Dosłem obraźliwe pismo od Rosjan/Agencja Gazeta
Były szef komisji badającej katastrofę smoleńska wkłada kij w mrowisko. Edmund Klich uważa też, że Rosjanie kłamali, chroniąc się przed odpowiedzialnością za błędy kontrolerów. Dodaje, że gdy próbował interweniować, to dostał obraźliwe pismo z Moskwy.

Jak zaznacza pierwszy przewodniczący komisji badającej przyczyny katastrofy w Smoleńsku prezydencki samolot w ogóle nie powinien startować z Polski, jeśli na lotnisku nie miał odpowiedniej pogody.

- mówi "Wprost" Edmund Klich.

Co więcej jego zdaniem Rosjanie tuszowali swoją odpowiedzialność w tej sprawie, bo np. kiedy Klich żądał dodatkowych przesłuchań rosyjskich kontrolerów, strona rosyjska do tego nie dopuściła.

- uważa. podkreśla przy tym. 

Klich wskazuje przy tym, że kiedy domagał się szczegółowych informacji, to dostał obraźliwe pismo od Rosjan mówi. 

Zdaniem Edmunda Klicha zaniedbania, które doprowadziły do katastrofy, były i po stronie polskiej, i po rosyjskiej - ok. 70 proc. - podkreśla.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło wprost.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj