Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak urzędnik ukrywał łapówki? Kazał żonie mówić, że jest prostytutką

4 grudnia 2013, 08:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
pieniądze banknoty złoty 100 złotych
pieniądze banknoty złoty 100 złotych/Shutterstock
Jak jeden z głównych bohaterów afery przetargowej ukrywał łapówki przed skarbówką? Zdaniem "Faktu" szef rządowego centrum projektów informatycznych kazał żonie mówić, że zarobiła miliony na prostytucji.

Szef rządowego centrum projektów informatycznych i jeden z głównych graczy w aferze przetargowej, wpadł na dość interesujący sposób ukrywania łapówek - pisze "Fakt". Andrzej M. postanowił namówić swą żonę, by ta mówiła, że pięć milionów złotych zarobiła na prostytucji - wynika z zeznań świadków, do których dotarł tabloid. Z polskiego prawa wynika bowiem, że osoba "uprawiająca nierząd" nie ponosi odpowiedzialności karnej, a od dochodów nie trzeba płacić podatków.

Ewa M. była drugą żoną byłego dyrektora centrum przetargów. Poznał ją, gdy była jego sekretarką i zostawił dla niej żonę - informuje tabloid.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj