Opóźniony pociąg, a w nim maszyniści w drodze do pracy. Z prawie
trzygodzinnym poślizgiem przyjechał do Poznania poranny pociąg z
Jarocina. Przez to spóźnienie problem z wyjazdem ze stacji Poznań Główny
miała część pociągów. Kolejarze nie mogli na czas dotrzeć do pracy.
Po drodze pociąg zabrał pasażerów innego, który zerwał trakcję w dwóch kierunkach na odcinku Poznań - Katowice. Część ludzi chciała zrezygnować z podróży i wysiąść w Środzie Wielkopolskiej. Konduktor powiedział jednak, że nie ma to sensu, gdyż pociągi w przeciwną stronę nie wyruszyły.
Spóźnienia pociągów w całej Polsce sięgały dziś kilkuset minut. Paraliż kolejowy został spowodowany trudnymi warunkami atmosferycznymi i oblodzeniem trakcji.
Najwięcej awarii jest wciąż na terenie Wielkopolski. Najgorzej wygląda sytuacja pod Ostrowem. Tam kolejarze ciągle walczą z uszkodzoną siecią.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane