Dziennik Gazeta Prawana logo

Żelichowski: Podróżnym powinno się dać herbatę z "wkładką" albo ciepłe słowo

21 stycznia 2014, 13:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Elżbieta Bieńkowska
Elżbieta Bieńkowska/Newspix
Elżbieta Bieńkowska jest dziś w Sejmie negatywną bohaterką. Opozycja uznaje jej wypowiedź o sytuacji na kolei za arogancką. Wicepremier pytana wczoraj o opóźnienia pociągów, stwierdziła "sorry, taki mamy klimat".

Poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego Stanisław Żelichowski przyznaje, że pasażerowie mieli prawo się zirytować. Jak powiedział, podróżnym daje się ciepłą herbatę albo ciepłe słowo, a nie było ani jednego, ani drugiego. Poseł ludowców podkreślił, że w jego rodzinnym regionie - na Mazurach - daje się herbatę z "wkładką" albo się przeprasza.

Premier Donald Tusk przeprosił za wypowiedź minister Bieńkowskiej i stwierdził, że powinna staranniej dobierać słowa. Jednak Elżbieta Bieńkowska powiedziała, że nie wstydzi się swych wczorajszych słów.

Wczoraj z powodu oblodzenia trakcji kolejowej wiele pociągów zanotowało opóźnienia. Najwięcej kłopotów mieli podróżni jadący przez województwo świętokrzyskie i wielkopolskie. PKP podaje, że 82 pociągi miały ponad godzinne opóźnienia. Także dziś wiele składów jest opóźnionych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj