To miała być rutynowa kontrola trzeźwości. Zatrzymany kierowca nagle ruszył, zahaczył o policjanta i ciągnął go przez kilka metrów.
Do zdarzenia doszło w nocy w Bińczarowej koło Nowego Sącza na Podhalu, jak podał rmf24.pl. To tam funkcjonariusze zatrzymali 34-letniego kierowcę. Ten, jak się później okazało, miał promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
Zatrzymany nagle ruszył samochodem, zahaczył o policjanta i ciągnął go przez kilka metrów.
Policjant ze wstrząśnieniem mózgu trafił do szpitala. 34-latek odpowie teraz za czynną napaść na policjanta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Powiązane
Zobacz
|