Dziennik Gazeta Prawana logo

Janosikowe runie jak domek z kart i pociągnie ministra finansów?

9 października 2014, 21:11
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Mateusz Szczurek
Mateusz Szczurek/PAP
Przegrana Ministerstwa Finansów przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie o janosikowe może nie być najgorszą z rzeczy, z jaką przyjdzie się zmierzyć Mateuszowi Szczurkowi. Teraz swoją skargę złożyły mazowieckie powiaty. A tymczasem projekt nowych przepisów o daninie, który ma zostać przyjęty do 15 października, utknął w Sejmie. Jeśli tam zostanie, zachwieje to budżetami samorządów w całej Polsce.

Skargę złożyło 11 powiatów z woj. mazowieckiego zrzeszonych w tzw. Koalicji Powiatów. Starostowie mają za złe ministrowi finansów, że złożona w Sejmie nowelizacja ustawy o dochodach samorządowych dotyczy jedynie szczebla wojewódzkiego (choć najbardziej zainteresowane woj. mazowieckie uważa, że i tak propozycje Ministerstwa Finansów są niekonstytucyjne).

Powiaty, składając swoją skargę, poszły w ślady marszałka Mazowsza Adama Struzika, który w marcu tego roku wygrał z resortem przed Trybunałem (CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>). Co więcej, Koalicję Powiatów będzie reprezentował prof. Hubert Izdebski, który wcześniej reprezentował woj. mazowieckie w wygranym przez nie procesie.

Powiaty płacące janosikowe są zdeterminowane, choć jednocześnie dają ministrowi Szczurkowi szansę na wyjście z impasu. -- twierdzi w rozmowie z Dziennik.pl Jan Grabiec, starosta legionowski i lider Koalicji Powiatów. Zaznacza, że skarga straci rację bytu, jeśli przepisy się zmienią.

Gdyby ministerstwo uległo powiatom, musiałoby się liczyć z koniecznością dosypania pieniędzy z budżetu państwa - by ulżyć płatnikom i by ci, którzy z daniny korzystają, nie stracili. Co roku janosikowe płaci ok. 20 powiatów ziemskich i im wystarczyłaby dopłata rzędu 65 mln zł. Ale janosikowe oddają też miasta na prawach powiatu (płacąc jako gmina i jako powiat). - - tłumaczy Jan Grabiec. W sumie mowa o kwocie rzędu 350 mln zł.

Ministerstwo Finansów nie chce dopłacać i forsuje projekt rządowy uwzględniający tylko województwa. - - przyznaje resort. Chodzi o to, by ministerstwo wyrobiło się z przygotowaniem informacji dla samorządów z jednej strony o tym, ile janosikowego mają zapłacić, a z drugiej - na ile najbiedniejsze z nich mogą liczyć. Od tego w dużej mierze zależą budżety samorządów, które starają się o pieniądze z Unii Europejskiej. Jednak by móc przeprowadzić projekt z zastrzykiem pieniędzy z Brukseli, muszą wyłożyć środki własne. A najpierw muszą wiedzieć, ile ich mają. 

W Sejmie bez zmian

Szanse na to, że w Sejmie sprawa pójdzie gładko, są iluzoryczne. - - zwraca uwagę Piotr Zgorzelski (PSL), przewodniczący komisji ds. samorządu terytorialnego. Odrzuca zarzut o przedłużanie sprawy - podkreśla, że alternatywny projekt poselski leży w Sejmie od czerwca.

I tu pojawia się poważne zagrożenie. - - wskazuje poseł Zgorzelski.

To nie jedyny problem, jaki resort Mateusza Szczurka ma z janosikowym. Pod koniec września Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił cztery decyzje ministra finansów, które zobowiązywały Mazowsze do zapłaty czterech ostatnich miesięcznych rat janosikowego za 2013 r. W sumie chodzi o ponad 200 mln zł. MF nie składa broni i zapowiedział skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zdaniem resortu, skoro MF dostał 18 miesięcy na zmianę przepisów, do tego czasu dotychczasowe regulacje powinny być stosowane. WSA z kolei uznał, że resort musi już stosować orzeczenie Trybunału.

Eksperci krytykują postawę Ministerstwa Finansów. - - uważa dr Marcin Wiącek z Uniwersytetu Warszawskiego.

Wtóruje mu dr Maksymilian Cherka z tej samej warszawskiej uczelni. - - wyjaśnia ekspert.

Wszystko wskazuje na to, że patową sytuację wyjaśnić będzie mogła tylko premier Ewa Kopacz. Pytanie tylko, czy konieczności osobistego zaangażowania się w sprawę nowa szefowa rządu nie potraktuje jako kolejnej wpadki własnego ministra.

CZYTAJ WIĘCEJ: PO i PSL kłócą się o janosikowe. Platforma zastosuje polityczny fortel? >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj