Od kilku dni na Mazowszu w tym w Warszawie czuć nieprzyjemny zapach
spalenizny. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska
informuje, że przyczyną jest kumulacja kilku zdarzeń.
Tydzień temu w Rykach spłonęło 1200 opon, w całym regionie dochodzi do pożarów lasów - w środę paliło się ok. 2 ha lasu w otulinie Puszczy Kampinoskiej, natomiast na Białorusi i Ukrainie od wielu dni płoną lasy i torfowiska.
Jak czytamy w komunikacie gorące, kontynentalne masy powietrza napływają ze wschodu do Polski niosąc zanieczyszczenia.
Inspektor zapewnia, że stacje pomiarowe nie notują przekroczenia norm wskaźników objętych pomiarami. Stężenia pyłów są na poziomie 1/3 do 1/2 normy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zobacz
|