Od stycznia do września tego roku przestępstwa popełniło 28 329 kobiet. Ten rok jest drugim z rzędu, w którym odsetek kobiet w grupie wszystkich przestępców przekracza 11 proc. Tylko w ciągu ostatnich trzech lat zwiększył się o 2 pkt proc.
Dagmara Woźniakowska z Uniwersytetu Warszawskiego uważa, że udział kobiet w przestępstwach rośnie wraz z ich pozycją społeczną. Im jest mocniejsza, tym jest on większy. – – dodaje socjolożka. Michał Fajst z Zakładu Kryminologii UW dodaje, że wzrastająca liczba kobiet wśród sprawców przestępstw może być wynikiem zmian w socjalizacji kobiet, przez które ulega ograniczeniu stopień kontroli nad nimi. – – tłumaczy Fajst.
Joanna Heidtman, psycholog i socjolog, wskazuje na jeszcze jeden powód – zmianę modelu rodziny, która coraz częściej jest niepełna. Młode kobiety wychowujące się w nich pozbawione są ojca, który w przeciwieństwie do matki nie okazuje bezwarunkowej miłości, a zatem wymaga. – Nie mając wsparcia z ich strony, wchodzą w reakcję ze światem, co często ma swoje odzwierciedlenie w bójkach. Nie mówiąc już o tym, że młode kobiety wychowywane bez ojców często wchodzą w role męskie w dorosłym życiu – komentuje Joanna Heidtman.
Zdaniem ekspertów powodem wzrostu przestępczości kobiet jest też... lepsza wykrywalność. Przypisują to wzrostowi liczby kobiet zatrudnionych w policji i innych służbach, przez co poprawiła się wykrywalność przestępstw popełnianych w „kobiecym stylu” (np. pomocnictwa czy podżegania). Nastąpiły też zmiany obyczajowe, które powodują, że na zachowania kobiet nie patrzy się jak przed laty z pobłażaniem czy przez palce.
Choć udział kobiet w grupie przestępców jest coraz większy, to ich „wkład” w przestępczość nie jest duży. – – tłumaczy Dagmara Woźniakowska.
Warto zauważyć, że mimo rosnącej emancypacji kobiet rodzaje przestępstw popełnianych przez nie mają inny charakter niż te z udziałem mężczyzn. Jeśli chodzi o zabójstwa, w których zresztą udział kobiet jest największy, chodzi najczęściej o zabicie sprawcy przemocy domowej albo dzieci.
Mężczyźni częściej dopuszczają się przestępstw pod wpływem alkoholu. – – opowiada Krzysztof Brzózka, dyrektor PARPA.
Należy jednak zauważyć, że choć udział kobiet wśród przestępców rośnie, to jest ich fizycznie mniej, bo i liczba przestępstw spada. W Polsce 10 lat temu prawie 600 tys. osób było podejrzanych o popełnienie czynów karalnych. W zeszłym roku – 345 tys. Z najnowszych danych policji wynika, że trend spadkowy się utrzymuje. Do września liczba osób podejrzanych wyniosła 250 tys.
Maleje także liczba najgroźniejszych popełnianych czynów – w poprzednich dwóch latach o morderstwo było podejrzanych ok. 450 osób. W latach 90. i 2000. było ich ponad 1 tys. Kobiet morderczyń jest ostatnimi czasy rocznie ok. 80 (największa liczba to 149).
Jednym z powodów pozytywnych zmian statystyk jest zmniejszenie grupy potencjalnych sprawców. Zmniejsza się populacja osób w wieku, w którym najczęściej popełnia się przestępstwa. Sporo młodych ludzi wyjechało za granicę, a poprawa sytuacji na rynku pracy powoduje, że mniej jest ludzi, którzy szukają nielegalnych źródeł gotówki. O poprawie sytuacji ekonomicznej może świadczyć to, że kiedyś z mieszkania wynosiło się podczas kradzieży nawet używaną pralkę czy telewizor. Teraz takie kradzieże należą do wyjątków. Mniej niż pod koniec ubiegłego wieku widoczna jest też przestępczość zorganizowana. Pod tym względem sytuacja w Polsce jest zgodna z trendem globalnym.