Policja nie chce ujawniać szczegółów sprawy. Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł zbliżonych do śledztwa operacja ma związek m.in. z przygotowaniami do zabezpieczenia Światowych Dni Młodzieży.
- powiedziała PAP rzeczniczka CBŚP kom. Agnieszka Hamelusz.
Jak dodała, sprawdzono kilkadziesiąt miejsc, w których - bez wymaganego zezwolenia - mogły być przechowywane ładunki wybuchowe. - powiedziała Hamelusz.
W sumie policjanci zabezpieczyli 150 kg substancji chemicznych z których można by wyprodukować materiały wybuchowe, kilogram czarnego prochu, ponad kilogram materiałów wybuchowych, prawie 400 petard, tzw. "samoróbek", zapalniki, lonty, 2 granaty, zapłonniki, tuby do produkcji petard oraz np. dokumentację zawierającą instrukcję, w jaki sposób wykonać ładunek wybuchowy. Dodatkowo znaleziono też narkotyki.
- dodała Hamelusz.