Dziennik Gazeta Prawana logo

Wykłady, rady nadzorcze, wynajmy. Tak dorabiają prezydenci miast

11 maja 2017, 10:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hanna Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-Waltz/PAP
Włodarze dużych miast nie żyją tylko z prezydenckich pensji. Większość dorabia sobie do wypłaty.

"Rzeczpospolita" pochyliła się nad oświadczeniami majątkowymi prezydentów dużych miast za ubiegły rok. Wynika z nich, że wielu z nich dorabia do pensji. Często nawet większe sumy niż prezydencka wypłata.

Prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski, zarobił w ubiegłym roku z pensji ponad 156 tysięcy złotych. pisze "Rzeczpospolita".

Podobnie jest w przypadku Hanny Gronkiewicz-Waltz. Jej zarobki za ubiegły rok to ponad 280 tys. zł – 159 tys. z pensji oraz ponad 122 za wykłady na Uniwersytecie Warszawskim. Hanna Gronkiewicz-Waltz otrzymywała też pieniądze z tytułu praw autorskich.

Prezydent Poznania zarobił w 2016 roku 161 466,73 zł. wylicza "Rzeczpospolita".

W zarządach firm zasiadają też m.in.: prezydent Szczecina Piotr Korzystek czy Paweł Adamowicz, włodarz Gdańska.

Jak podaje "Rzeczpospolita", spośród prezydentów największych polskich miast jedynie Hanna Zdanowska z Łodzi nie wykazała żadnych dodatkowych dochodów oprócz pensji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj