Dziennik Gazeta Prawana logo

Śledztwo ws. wyłudzenia pieniędzy z PFRON przedłużone. Wśród podejrzanych Marcin Dubieniecki

14 lipca 2017, 12:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
sąd sędzia prawo wyrok
sąd sędzia prawo wyrok/Shutterstock
Śledztwo dotyczące wyłudzenia kilkunastu milionów złotych z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, w którym jednym z podejrzanych jest Marcin Dubieniecki, zostało przedłużone do 10 września.

Jak poinformował w piątek PAP rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Krakowie prok. Włodzimierz Krzywicki, przedłużenie śledztwa ma związek z materiałami dotyczącymi jednego z wątków śledztwa – prania brudnych pieniędzy, które prokuratura otrzymała z Cypru.

mówił prokurator Krzywicki.

Marcin Dubieniecki (wyraził zgodę na podawanie pełnego nazwiska) został zatrzymany 23 sierpnia 2015 r. razem z czterema innymi osobami. Usłyszał zarzuty: kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, wyłudzenia 14,5 mln zł z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) i prania brudnych pieniędzy.

W październiku 2016 r. po 14 miesiącach przebywania w areszcie Dubieniecki został z niego zwolniony po wpłaceniu 3 mln zł poręczenia majątkowego (gotówka i zapis na hipotece nieruchomości). Zastosowano wobec niego także zakaz opuszczania kraju połączony z zaborem paszportu oraz dozór policyjny.

Jak podawała prokuratura, proceder zarzucany podejrzanym dotyczył lat 2012-2015 i polegał na wyłudzeniu środków na zatrudnienie osób niewidomych i słabowidzących. Podejrzanych jest w tej sprawie dziewięć osób.

Takie same zarzuty jak Dubieniecki, tj. kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, wyłudzenia z PFRON i prania brudnych pieniędzy, usłyszał także Wiktor D.

Kolejna podejrzana Katarzyna M. usłyszała zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wyłudzeń i prania brudnych pieniędzy, a Grzegorz D. i Beata M.-W. są podejrzani o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i wyłudzenia z PFRON. Zarzuty w tej sprawie usłyszały też kolejne osoby: Dorota G.-T. oraz Ewa D. i Marzena D.

Wszystkim podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Prokuratorzy na poczet przyszłych kar zabezpieczyli majątek podejrzanych o wartości niemal 14 mln zł.

Śledztwo w tej sprawie prowadziła od kwietnia 2013 r. Prokuratura Okręgowa w Krakowie. Z uwagi na skomplikowany charakter w listopadzie 2014 r. zostało ono przekazane wydziałowi do zwalczania przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Apelacyjnej. Obecnie, po przekształceniach, prowadzi je Prokuratura Regionalna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj