Nagranie z dziewczynką, która rzuca małe króliki na podłogę krąży w sieci od kilku dni, po tym jak upublicznił je koszaliński oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. TOnZ odebrało właścicielowi króliki i zapowiada skierowanie sprawy do sądu. Sprawą zajmuje się też policja.
Odebrane króliki w sobotę badał lekarz weterynarii w Koszalinie.– poinformowała PAP inspektorka koszalińskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Bogumiła Tiece.
To w gminie Tuchomie pod Miastkiem (Pomorskie) mieszka rodzina, w której domu nagrany został film. Widać na nim, jak kilkulatka podnosi małe króliczki i rzuca je na podłogę. Ktoś z dorosłych kładzie jej króliczka na głowę. Zabawa trwa przy pełnej aprobacie przyglądających się dorosłych.
– poinformowała PAP Tiece.
Trzy inspektorki koszalińskiego oddziału TOnZ zaangażowały się mocno w tę sprawę i ustaliły miejscowość, w której miała miejsce ta „zabawa”. dodała Tiece.
Koszalińskie inspektorki pojechały też do domu rodziców dziewczynki, do sąsiedniej wsi. stwierdziła Tiece.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane