Odnosząc się do trwającego od 18 kwietnia w Sejmie protestu rodziców osób niepełnosprawnych, ks. Jurczuk zaznaczył, że przyjęta przez nich forma protestu, "jest niewłaściwa".
- ocenił.
Dodał, że - w jego opinii - zachowanie protestujących jest "bardzo aroganckie".- wyjaśnił ks. Jurczuk.
Podkreślił, że propozycja rządu jest "kompromisowa" i powinna zakończyć trwający protest. - zaznaczył.
Zdaniem prezesa KSN AW, pomoc społeczna od lat "jest w głębokiej zapaści i to się musi zmienić". - zaznaczył ks. Jurczuk.
Jednak - jak wyjaśnił - postulaty zgłaszane przez protestujących nie obejmują wszystkich potrzeb osób niepełnosprawnych. - ocenił.
- wyjaśnił prezes KSN AW.
W opinii ks. Jurczuka, protest jest "rozgrywany politycznie przez opozycję". - podkreślił ks. Jurczuk.
Rodzice i opiekunowie osób niepełnosprawnych protestują w Sejmie wraz z podopiecznymi od 18 kwietnia. Domagają się realizacji dwóch głównych postulatów. Jeden to wprowadzenie dodatku "na życie" dla osób niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie. Według aktualnej propozycji protestujący domagają się, by dodatek był wprowadzany krocząco - 300 zł od czerwca 2018 r., 400 zł od stycznia 2019, a 500 zł od stycznia 2020 roku.
Drugi postulat to zrównanie kwoty renty socjalnej z najniższą rentą z ZUS z tytułu całkowitej niezdolności do pracy.
W ubiegły czwartek rząd przyjął projekt ustawy o podwyższeniu renty socjalnej do wysokości minimalnej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy; świadczenie wzrośnie z 865,03 zł do 1029,80 zł. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 września, ale z mocą od 1 czerwca 2018 r.