Dziennik Gazeta Prawana logo

Rodzice niepełnosprawnych zadowoleni ze spotkania z prezydentową. "Zrozumiała, że naprawdę potrzebujemy pomocy"

3 maja 2018, 21:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pierwsza Dama - Agata Kornhauser-Duda (C-L) i podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski (C-P) po spotkaniu z protestującymi.
Pierwsza Dama - Agata Kornhauser-Duda (C-L) i podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski (C-P) po spotkaniu z protestującymi./PAP
Konkluzja spotkania Pierwszej Damy z protestującymi w Sejmie jest taka, że trzeba szukać kompromisu. "Strona rządowa musi się do nas odezwać i szukajmy tego kompromisu" - powiedziała Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych.

- - mówiła Hartwich. Dodała, że Agata Kornhauser-Duda "zrozumiała o kogo chodzi, o jaką grupę osób, że naprawdę potrzebujemy pomocy, i po prostu, konkluzja tego spotkania jest taka, że naprawdę trzeba szukać tego kompromisu".

- - dodała.

Protestujące mówiły, że ich zdaniem z rozmowy wynikało, że Pierwsza Dama skontaktuje się z minister Elżbietą Rafalską i "osobami decyzyjnymi".

Hartwich pytana, czy odniosła wrażenie, że przedstawiona przez protestujących propozycja kompromisu, "dochodzenia do 500 zł", zdaniem Pierwszej Damy powinna być zrealizowana, odpowiedziała: . Dopytywana, czy Pierwsza Dama powiedziała, że popiera propozycję, by opiekunowie osób niepełnosprawnych dostawali pieniądze, a nie pomoc rzeczową, Hartwich odparła: .

Protestujący w Sejmie rodzice osób niepełnosprawnych zwrócili się w czwartek w liście do pierwszej damy o spotkanie w Sejmie. "Liczymy na pani przybycie i wsparcie naszych postulatów" - napisali w liście odczytanym w czwartek podczas konferencji prasowej w Sejmie.

"Osoby niepełnosprawne, protestujące w Sejmie: Wiktoria, Magdalena, Kinga, Kuba i Adrian oraz ich rodzice zapraszają na spotkanie w czasie którego chcieliby opowiedzieć o zmaganiach w codziennym życiu, którym muszą stawiać czoło. Wszyscy liczymy na pani przybycie i wsparcie naszych postulatów" - napisano w liście do małżonki prezydenta, odczytanym przez przedstawicieli protestujących podczas czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie.

Agata Kornhauser-Duda po spotkaniu z protestującymi w Sejmie powiedziała jedynie, że "spotkanie było bez kamer" i wyszła w towarzystwie ochrony z budynku parlamentu.

Do dziennikarzy wyszedł Wojciech Kolarski, który powiedział, że „spotkanie Pierwszej Damy z rodzicami, opiekunami i osobami niepełnosprawnymi odbyło się na zaproszenie osób, które tutaj protestują”. Dodał, że „to zaproszenie przekazał ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, sam zaangażowany w pomoc niepełnosprawnym”.

Jak zaznaczył Kolarski, „to zaproszenie wczoraj trafiło do Pierwszej Damy i Pierwsza Dama w pierwszym możliwym momencie z tego zaproszenia skorzystała”.

Dodał, że spotkanie dotyczyło „sytuacji i oczekiwań osób niepełnosprawnych”. „Pierwsza Dama ze zrozumieniem odnosi się do sytuacji, w której znajdują się osoby niepełnosprawne i to spotkanie miało na celu pomoc w poszukiwaniu kompromisu w rozmowach, które toczą się między osobami protestującymi a stroną rządową” – przyznał.

Dodał, że „strona prezydencka wspiera znalezienie kompromisu w tej sytuacji”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj