Dziennik Gazeta Prawana logo

Brutalne zabójstwo maczetą w Krakowie. Policja zatrzymała nastolatka, podejrzanego o udział w morderstwie

29 czerwca 2018, 10:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policja
Policja/Shutterstock
Małopolscy policjanci zatrzymali na Śląsku 19-latka, podejrzanego o udział w zabójstwie 19-letniego chłopaka w styczniu na ul. Teligi w Krakowie – poinformował w piątek PAP rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń.

19-latek ukrywał się na Śląsku, po zatrzymaniu został przewieziony do małopolskiej komendy policji, gdzie pozostaje do dyspozycji Prokuratury Rejonowej Kraków Podgórze. O zatrzymaniu podejrzanego poinformowało w piątek radio RMF. Sprawa dotyczy napaści na 19-letniego chłopaka, do jakiej doszło we wtorek 30 stycznia ok. godz. 20 na ul. Teligi. Z relacji świadków wynika, że chłopak był w towarzystwie dwóch znajomych, kiedy nadbiegła grupa zamaskowanych osób, uzbrojonych w siekiery i maczety.

Za uciekającym 19-latkiem udało się początkowo czterech napastników, następnie nadbiegło jeszcze sześć osób i wszyscy zaatakowali pokrzywdzonego. W wyniku napaści nastolatkowi odcięto rękę na wysokości łokcia, doznał on też licznych obrażeń nóg. W ciężkim stanie został przewieziony karetką do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, gdzie 1 lutego nad ranem zmarł.

Zdaniem policji, pobicie nastolatka było zaplanowane, prawdopodobnie chodziło o porachunki pseudokibiców. Wcześniej krakowska policja podawała, że ofiara napaści miała 18 lat. Z ustaleń śledztwa wynika, że ataku dopuściła się grupa ok. 10 osób ubranych w czarne kurtki, z zamaskowanymi twarzami, z widocznymi emblematami kibiców jednego z krakowskich klubów piłkarskich. Napastnicy byli uzbrojeni w maczety i siekiery.

W lutym krakowska policja zatrzymała dwóch mężczyzn, którzy usłyszeli zarzut zabójstwa i zostali aresztowani. Pozostali dwaj zatrzymani wówczas młodzi mężczyźni zostali przesłuchani w charakterze świadków. Jak poinformował Sebastian Gleń, ustalenia poczynione wówczas przez policjantów w tej sprawie wskazywały także na czynny udział jeszcze innych osób, w tym 19-latka, który zaraz po zabójstwie zaczął się ukrywać przez organami ścigania, cały czas zmieniając miejsce pobytu.

W lutym br. w jego sprawie zostało wydane postanowienie o przedstawieniu mu zarzutów zabójstwa i zastosowaniu tymczasowego aresztu.– poinformował Gleń.

W akcji brali udział policjanci wydziałów do spraw zwalczania przestępczości pseudokibiców, dochodzeniowo-śledczego i kryminalnego KWP w Krakowie, a także małopolscy i śląscy antyterroryści. Kompletnie zaskoczony zatrzymaniem podejrzany został przewieziony do Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, gdzie pozostaje do dyspozycji Prokuratury Rejonowej Kraków Podgórze.

Po śmierci syna ojciec zaatakowanego dziękował wszystkim za pomoc w zbieraniu krwi, prosił o wskazanie sprawców i apelował o zaniechanie zemsty. "Prośba o pomoc w odnalezieniu sprawców, którzy w kilkunastu zamordowali mojego syna. Prośba do kibiców i znajomych, aby nie szukali zemsty, bo kolejna rodzina może cierpieć! Wartością najwyższą, ponad wasze idee, układy, interesy, powinno być ludzkie życie!" - napisał na portalu społecznościowym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj