Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie hajlowali, tylko wykonywali "gest pozdrowienia słońca"? Sąd w Kaliszu ich uniewinnił

19 marca 2019, 19:29
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Hailujący mężczyzna
Hailujący mężczyzna/Shutterstock
Sąd Rejonowy w Kaliszu uniewinnił we wtorek dwóch mężczyzn, oskarżonych o propagowanie faszyzmu w miejscu publicznym poprzez wykonywanie gestu hitlerowskiego pozdrowienia. Jeden z oskarżonych został jednak skazany na 8 miesięcy prac społecznych za zamieszczenie zdjęcia z gestem "hajlowania" na portalu społecznościowym.

W uzasadnieniu wyroku sędzia, powołując się na orzeczenie Sądu Najwyższego, argumentowała, że samo "hajlowanie" w miejscu publicznym nie jest "propagowaniem faszyzmu", jest nim jednak rozpowszechnianie zdjęć z faszystowskim pozdrowieniem.

Do zdarzenia doszło 16 września 2017 r. pod stadionem KKS przy ul. Łódzkiej po meczu w Kaliszu. Oskarżeni pozowali do zdjęć z prawą ręką wyciągniętą w górę w geście hitlerowskiego pozdrowienia. Jedno z takich zdjęć trafiło na profil Piotra T. na Facebooku.

Prokuratura Rejonowa w Kaliszu oskarżyła wówczas 36-letniego Piotra T. i 45-letniego Pawła K. o propagowanie ustroju totalitarnego. Zdaniem prokuratury gest uniesionej dłoni "kojarzy się jednoznacznie z ustrojem faszystowskim, wręcz hitlerowskim" – mówił prezentując akt oskarżenia prokurator Adam Handke.

Dla Pawła K. zażądał kary roku ograniczenia wolności, polegającej na pracach społecznych. W przypadku Piotra T. domagał się 13 miesięcy bezwzględnego więzienia za to, że dodatkowo zdjęcie zamieścił na profilu społecznościowym. Mężczyznom groziło maksymalnie do 2 lat więzienia.

Oskarżeni nie przyznali się do winy. Piotr T. sam zgłosił się na policję, kiedy sprawa zyskała rozgłos w mediach. Był zaskoczony, że zarzuca mu się propagowanie faszyzmu. Wyjaśniał, że na zdjęciu widoczny jest symbol krzyża celtyckiego, a on sam wykonał salut rzymski zwany Ave Christus.

- T– tłumaczył w sądzie. Podkreślał, że jest patriotą i udziela się w różnych organizacjach patriotycznych oraz jest przeciwko faszyzmowi.

Zdaniem obrońcy oskarżonego Pawła K. Edyty Grabarek-Grondal sam gest, mimo że odbierany jest przez społeczeństwo negatywnie jako hitlerowskie pozdrowienie, nie może być w tym przypadku tak interpretowany.

- – powiedziała adwokat Edyta Grabarek-Grondal.

Zdaniem kaliskiego sądu główne wątpliwości w sprawie dotyczyły znaczenia pojęcia "propagowania" ustroju faszystowskiego.

Sędzia Agnieszka Wachłaczenko w uzasadnieniu wyroku powołała się na orzeczenie Sądu Najwyższego, który wskazał, że "propagowanie" w języku polskim oznacza przede wszystkim upowszechnianie i szerzenie czegoś, w tym także poglądu, po to, by kogoś do niego przekonać.

- - powiedziała.

Dlatego zgodnie z wnioskiem obrony uniewinniła oskarżonych od zarzutu propagowania faszyzmu w miejscu publicznym, ale jednego z oskarżonych skazała za umieszczenia zdjęcia stronie społecznościowej, "bo to jest właśnie propagowanie faszyzmu".

- - tłumaczyła Wachłaczenko.

Zdaniem sądu oskarżony "zamieszczając zdjęcie godził w wartości konstytucyjne, leżące u podstaw demokratycznego państwa prawa".

Wyrok jest nieprawomocny.

W sądzie pojawili się przedstawiciele ruchu społecznego Obywatele RP z transparentem "Kalisz wolny od faszyzmu". W rękach trzymali białe róże. Po wyroku powiedzieli, że są "zszokowani treścią uzasadnienia".

- – oświadczyła Dorota Swinarska jedna z obecnych w sądzie przedstawicielek Obywateli RP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj