Dziennik Gazeta Prawana logo

Władze Poznania: Lekarze nie mogą pracować w lęku przed prokuratorem

13 marca 2020, 16:36
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Namiot przeznaczony do wstępnych badań pacjentów podejrzanych o zakażenie koronawirusem
<p>Namiot przeznaczony do wstępnych badań pacjentów podejrzanych o zakażenie koronawirusem</p>/PAP
Lekarze nie mogą w obawie przed prokuratorem traktować każdego przypadku jako możliwego koronawirusa – powiedział w piątek prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak, komentując informację, że prokuratura zażądała dokumentacji medycznej zmarłej w Poznaniu pacjentki z SARS-Cov-2.

W czwartek w poznańskim szpitalu zmarła 57-letnia kobieta zakażona koronawirusem; to pierwsza ofiara śmiertelna SARS-Cov-2 w Polsce. Tego samego dnia rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak poinformował, że prokuratura zażądała dokumentacji medycznej dotyczącej tej pacjentki. We wtorek lokalne media podały, że kobieta zanim została zdiagnozowana m.in. trafiła na salę wieloosobową.

 – powiedział PAP prok. Wawrzyniak. Podkreślił, że działania prokuratury mają związek z publikacją listu, który we wtorek pojawił się na lokalnym portalu epoznan.pl. W liście, którego autorami mają być pracownicy szpitala w Puszczykowie, opisano nieprawidłowości związane z przyjęciem pacjentki.

Z listu wynika, że kobieta została przyjęta do szpitala w Puszczykowie po tym jak nie przyjęto jej do szpitala w Poznaniu; wskazano, że lekarz dyżurny tej placówki "jedynie konsultował z nią telefonicznie, a w zasadzie przeprowadził wywiad, gdzie był poinformowany, że faktycznie nie przebywała ona poza granicami kraju, jednakże miała kontakt z osobą, która przyjechała z nart z Włoch".

W ocenie autorów listu "powyższy przypadek został zbagatelizowany przez lekarza", zaś medyk nie dopełnił obowiązków, ponieważ swoim zachowaniem naraził wiele osób na utratę życia i zdrowia. W liście dodano, że podczas przyjmowania pacjentki do szpitala w Puszczykowie występowały u niej pierwsze objawy wskazujące na możliwość zarażenia koronawirusem, mimo tego kobietę ulokowano na pewien czas na sali z innymi pacjentami.

W piątek na konferencji prasowej do sprawy odniósł się prezydent Poznania. powiedział Jaśkowiak.

Wiceprezydent Jędrzej Solarski, który kieruje miejskim zespołem ds. monitorowania zagrożeń związanych z koronawirusem SARS-CoV-2 podkreślił, że lekarze działają w stanie podwyższonego ryzyka. podkreślił.

57-latka była pierwszą osobą w Wielkopolsce, u której potwierdzono zakażenie SARS-Cov-2. Kobieta przebywała na oddziale zakaźnym Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. Józefa Strusia w Poznaniu. Od początku jej stan był ciężki; miała objawy zapalenia płuc o bardzo ciężkim przebiegu klinicznym, była podłączona do respiratora i utrzymywana w stanie śpiączki farmakologicznej. Wcześniej przebywała w szpitalu w Puszczykowie.

Wielospecjalistyczny Szpital Miejski im. Józefa Strusia w Poznaniu jest przekształcany w jednoimienny szpital zakaźny, do którego będą trafiać wszyscy pacjenci chorzy na COVID-19 w województwie wielkopolskim. Do tej pory na terenie Wielkopolski wykryto sześć przypadków zakażenia koronawirusem. Jedna osoba zmarła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj