Z opublikowanych danych wynika, że prezes NBP Adam Glapiński zarobił w ubiegłym roku 794,7 tys. zł brutto. To ponad 80 tys. zł więcej niż rok wcześniej. Miesięcznie daje to ok. 66 tys. zł.

Reklama

Pensja pierwszego zastępcy prezesa NBP to ok. 715,6 tys. zł brutto, czyli ok. 59 tys. zł miesięcznie (w 2019 r. funkcję tę pełnił Piotr Wiesiołek, od marca tego roku pierwszym zastępcą jest Marta Kightley). W tym czasie wiceprezes NBP Anna Trzecińska mogła liczyć na ponad 609 tys. zł brutto (ok. 50 tys. zł miesięcznie).

"Pozostałych pięciu członków zarządu NBP zarobiło łącznie ok. 2,7 mln zł, co daje ok. 550 tys. zł rocznie na osobę. Dyrektorzy oddziałów okręgowych (jest ich szesnastu) otrzymali średnio 318,5 tys. zł brutto, a ich zastępcy - ok. 232 tys. zł”, wylicza Gazeta.pl. "Dyrektorzy poszczególnych departamentów (jest ich dwudziestu pięciu) - zarabiali rocznie średnio ok. 487 tys. zł brutto. Dyrektorem jednego z nich - zajmujących się komunikacją i promocją - jest Martyna Wojciechowska, a szefową Gabinetu Prezesa - Kamila Sukiennik”.